Kosiarka uruchomiona w nieodpowiednim momencie potrafi wywołać więcej emocji niż źle zaparkowany samochód. Wiele osób zastanawia się, czy prace ogrodowe w dni wolne, szczególnie w święta i niedziele, są dozwolone. Przepisy nie zawsze są oczywiste, a obok prawa ważne są też relacje z sąsiadami. Sprawdź, co faktycznie wolno, a czego lepiej unikać.
Czy w niedzielę można kosić trawę?
Z prawnego punktu widzenia w Polsce nie ma ogólnego zakazu koszenia trawy w niedzielę ani w święta. Oznacza to, że samo uruchomienie kosiarki w taki dzień nie jest automatycznie wykroczeniem. Kluczowe znaczenie ma jednak hałas oraz porządek publiczny.
Zgodnie z Kodeksem wykroczeń karalne jest zakłócanie spokoju i ciszy innym osobom, zwłaszcza poprzez głośne urządzenia. Jeśli koszenie powoduje uciążliwy hałas i ktoś wezwie policję lub straż miejską, funkcjonariusze oceniają sytuację indywidualnie. Liczy się m.in. pora dnia, natężenie dźwięku oraz to, czy działanie było uporczywe.
W praktyce oznacza to, że:
- w niedzielę można kosić, ale tylko w rozsądnych godzinach,
- ryzyko konfliktu jest znacznie większe niż w dzień roboczy,
- w zabudowie jednorodzinnej tolerancja bywa wyższa niż w blokach lub szeregówkach.
Warto pamiętać, że niedziela dla wielu osób ma charakter wypoczynkowy lub religijny. Nawet jeśli prawo nie zabrania koszenia, brak wyczucia może skutkować skargą sąsiedzką.
W jakich godzin można kosić trawę?
Choć nie istnieje jedna ustawa określająca dokładne godziny koszenia, w praktyce stosuje się zasady wynikające z tzw. ciszy nocnej oraz regulaminów lokalnych.
Najczęściej przyjmuje się, że:
- cisza nocna obowiązuje od 22:00 do 6:00 – w tym czasie koszenie jest niedopuszczalne,
- bezpieczne godziny koszenia to 8:00–20:00, zwłaszcza w dni powszednie,
- w niedziele i święta najlepiej ograniczyć się do przedziału 9:00–18:00.
Dodatkowo:
- wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie mogą wprowadzać własne regulaminy, np. całkowity zakaz głośnych prac w niedziele,
- na terenach rekreacyjnych, działkach ROD lub osiedlach zamkniętych często obowiązują wewnętrzne ustalenia.
Jeśli nie masz pewności, jakie zasady obowiązują w Twojej okolicy, warto sprawdzić:
- regulamin wspólnoty lub spółdzielni,
- uchwały gminy dotyczące porządku publicznego,
- tablice informacyjne na terenie ogródków działkowych.
Dostosowanie się do lokalnych zwyczajów często chroni przed niepotrzebnymi problemami, nawet jeśli formalnie działasz zgodnie z prawem.
Kiedy nie wolno kosić trawy?
Są sytuacje, w których koszenie trawy może zostać uznane za wykroczenie lub działanie niewłaściwe, niezależnie od dnia tygodnia.
Nie wolno kosić trawy, gdy:
- naruszasz ciszę nocną,
- hałas jest wyjątkowo intensywny i długotrwały,
- działasz wbrew regulaminowi wspólnoty, spółdzielni lub ogrodu działkowego,
- koszenie odbywa się podczas lokalnych uroczystości, nabożeństw polowych lub wydarzeń o charakterze publicznym, a hałas zakłóca ich przebieg,
- funkcjonariusze uznają, że dochodzi do zakłócania spokoju mieszkańców.
W święta państwowe i kościelne należy zachować szczególną ostrożność. W praktyce policja częściej reaguje na zgłoszenia w takie dni, ponieważ oczekiwanie ciszy i spokoju jest społecznie silniejsze.
Warto też pamiętać o aspektach środowiskowych:
- w okresie lęgowym ptaków (wiosna i wczesne lato) intensywne koszenie może niszczyć siedliska,
- niektóre gminy zalecają ograniczanie koszenia w określonych terminach w ramach ochrony przyrody.
Choć zalecenia ekologiczne nie zawsze mają charakter zakazu, coraz częściej są brane pod uwagę przy ocenie zachowania właściciela posesji.
Decydując się na koszenie w dzień wolny, najlepiej kierować się nie tylko przepisami, ale też zdrowym rozsądkiem. Czasem przesunięcie pracy o jeden dzień pozwala uniknąć stresu, nieporozumień i niepotrzebnych interwencji. Jeśli jednak musisz skosić trawę w święto, rób to krótko, w rozsądnych godzinach i z myślą o tych, którzy mieszkają obok.
Źródło: www.warsztatogrodnika.pl













