Acerola
fot. www.pixabay.com

Jeszcze kilka lat temu egzotyczne rośliny owocowe były w Polsce ciekawostką spotykaną głównie w oranżeriach i ogrodach botanicznych. Dziś coraz więcej osób próbuje uprawiać figi, kaki, cytrusy czy granaty nawet w przydomowych ogrodach. Wśród mniej znanych gatunków pojawia się również acerola, nazywana wiśnią z Barbadosu. Roślina słynie przede wszystkim z bardzo wysokiej zawartości witaminy C i dekoracyjnych owoców. Wielu miłośników egzotycznych upraw zastanawia się jednak, czy acerola ma szansę przetrwać polski klimat i czy można doczekać się owoców poza tropikami.

Czym właściwie jest acerola?

Acerola to tropikalny krzew lub niewielkie drzewko pochodzące z Ameryki Środkowej i Karaibów. Naturalnie rośnie między innymi w Meksyku, Brazylii i na Barbadosie. Owoce przypominają małe czerwone wiśnie, ale są bardziej miękkie i delikatne.

Roślina należy do gatunków ciepłolubnych i najlepiej rozwija się w klimacie tropikalnym lub subtropikalnym. W naturalnych warunkach może owocować nawet kilka razy w roku.

Największą popularność acerola zdobyła dzięki ogromnej zawartości witaminy C. W wielu źródłach uznawana jest za jeden z najbogatszych naturalnych jej źródeł. Owoce wykorzystuje się do produkcji soków, suplementów i przetworów.

Jak wygląda acerola w Polsce?

W polskich warunkach acerola najczęściej uprawiana jest jako roślina doniczkowa. Ze względu na brak odporności na mróz praktycznie nie ma możliwości całorocznej uprawy w gruncie.

Roślina tworzy niewielki krzew o błyszczących, zielonych liściach. W sprzyjających warunkach może dorastać do około 1–2 metrów wysokości. Wytwarza drobne różowe lub jasnoczerwone kwiaty, z których rozwijają się kuliste owoce.

W Polsce acerola zwykle wygląda mniej okazale niż w krajach tropikalnych. Wolniej rośnie, słabiej owocuje i wymaga bardzo starannej pielęgnacji. Najlepiej udaje się:

  • w oranżeriach,
  • ogrodach zimowych,
  • dużych szklarniach,
  • jasnych i ciepłych pomieszczeniach.

Latem można wystawiać ją na taras lub do ogrodu, ale już przy spadkach temperatury poniżej około 10°C wymaga przeniesienia do wnętrza.

Dlaczego acerola źle znosi polskie zimy?

Największym problemem jest brak odporności na mróz. Acerola pochodzi z regionów, gdzie temperatura przez cały rok utrzymuje się na wysokim poziomie. Nawet niewielkie przymrozki mogą uszkodzić liście, pędy i system korzeniowy.

W polskim klimacie szczególnie niebezpieczne są:

  • zimowe spadki temperatur,
  • chłodne wiosny,
  • silny wiatr,
  • duże wahania temperatur między dniem a nocą.

Roślina najlepiej rozwija się przy temperaturze około 20–30°C i wysokiej wilgotności powietrza. Takich warunków trudno zapewnić jej w otwartym gruncie.

Czy acerola może owocować w Polsce?

Tak, ale wymaga bardzo dobrych warunków. Największe szanse na owoce mają osoby uprawiające acerolę w ogrzewanych oranżeriach lub dobrze nasłonecznionych pomieszczeniach.

Acerola potrzebuje:

  • dużej ilości światła,
  • wysokiej temperatury,
  • regularnego podlewania,
  • żyznego podłoża,
  • ochrony przed przeciągami.

W mieszkaniach problemem bywa suche powietrze i niedobór światła zimą. To często powoduje opadanie liści i zahamowanie wzrostu.

Owocowanie w warunkach domowych jest możliwe, ale zwykle mniej obfite niż w naturalnym środowisku.

Jakie stanowisko będzie najlepsze?

Acerola wymaga stanowiska bardzo jasnego i ciepłego. Najlepiej rośnie przy dużym nasłonecznieniu, dlatego warto ustawić ją:

  • przy południowym oknie,
  • w szklarni,
  • na słonecznym tarasie latem.

W sezonie wegetacyjnym dobrze reaguje na wysokie temperatury i regularne podlewanie. Nie lubi jednak zalegającej wody w doniczce.

Zimą należy ograniczyć podlewanie, ale nie można dopuścić do całkowitego przesuszenia bryły korzeniowej.

Jaką ziemię lubi acerola?

Roślina najlepiej rośnie w lekkim, przepuszczalnym i żyznym podłożu. Zbyt ciężka ziemia może prowadzić do gnicia korzeni.

Dobrze sprawdzają się mieszanki zawierające:

  • torf,
  • piasek,
  • perlitu,
  • kompost.

Ważny jest także odpływ nadmiaru wody. Na dnie doniczki warto umieścić warstwę drenażu.

Czy acerola nadaje się do szklarni?

To jedno z najlepszych miejsc do jej uprawy w Polsce. W szklarni łatwiej utrzymać wysoką temperaturę i odpowiednią wilgotność powietrza.

W cieplejszych miesiącach acerola może rosnąć bardzo intensywnie. W takich warunkach zwiększa się również szansa na kwitnienie i owocowanie.

Trzeba jednak pamiętać o regularnym wietrzeniu szklarni. Zbyt wysoka wilgotność i brak ruchu powietrza mogą sprzyjać chorobom grzybowym.

Jak pielęgnować acerolę przez cały rok?

Największe znaczenie ma regularna obserwacja rośliny. Acerola szybko reaguje na błędy uprawowe.

W okresie wzrostu warto:

  • regularnie nawozić roślinę,
  • utrzymywać umiarkowanie wilgotne podłoże,
  • zraszać liście podczas upałów,
  • chronić ją przed zimnym wiatrem.

Zimą konieczne jest ograniczenie nawożenia i utrzymywanie wyższej temperatury niż w przypadku większości roślin doniczkowych.

Czy acerola jest trudna w uprawie?

Dla początkujących ogrodników może być wymagająca. Największym wyzwaniem okazuje się zimowanie oraz zapewnienie odpowiedniej ilości światła.

Acerola źle reaguje na:

  • przelanie,
  • chłód,
  • przeciągi,
  • gwałtowne zmiany temperatur,
  • niedobór słońca.

Mimo to wielu miłośników egzotycznych roślin decyduje się na jej uprawę ze względu na dekoracyjny wygląd i możliwość uzyskania własnych owoców.

Czy acerola ma szansę stać się popularna w Polsce?

Zainteresowanie egzotycznymi roślinami stale rośnie, ale acerola prawdopodobnie pozostanie gatunkiem kolekcjonerskim. Polski klimat jest dla niej zbyt chłodny, aby mogła być uprawiana na większą skalę w gruncie.

Największe szanse mają:

  • uprawy szklarniowe,
  • oranżerie,
  • przydomowe kolekcje egzotycznych roślin.

Dla osób lubiących nietypowe gatunki acerola może być ciekawym doświadczeniem. Trzeba jednak pamiętać, że wymaga więcej uwagi niż większość popularnych roślin sadowniczych.

Czy warto próbować uprawy aceroli?

Jeżeli ktoś interesuje się egzotycznymi roślinami i ma możliwość zapewnienia odpowiednich warunków, acerola może stać się interesującym dodatkiem do kolekcji. Nie będzie jednak łatwą alternatywą dla tradycyjnych gatunków sadowniczych uprawianych w Polsce.

Największą satysfakcję daje możliwość obserwowania tropikalnej rośliny rozwijającej się w domowych warunkach. Nawet jeśli owocowanie nie będzie bardzo obfite, sama uprawa może być ciekawym doświadczeniem dla miłośników nietypowych gatunków.

Źródło: www.warsztatogrodnika.pl