prace ogrodowe
fot. www.pexels.com

Kontakt z naturą od zawsze miał wpływ na samopoczucie człowieka. Przebywanie wśród roślin koi nerwy, redukuje stres i pozwala oderwać się od codziennych problemów. W ostatnich latach coraz większą popularność zdobywa hortiterapia, czyli terapia ogrodem, która łączy elementy ogrodnictwa z psychologią, rehabilitacją i edukacją. Dla miłośników zieleni to fascynująca dziedzina, a dla osób potrzebujących wsparcia – realna pomoc w poprawie jakości życia.

Czym jest hortikuloterapia?

Hortikuloterapia, nazywana też hortiterapią, to forma terapii wspomagającej, polegająca na świadomym wykorzystaniu roślin i ogrodnictwa w procesie leczenia oraz rehabilitacji. Nie chodzi tu o samo przebywanie w ogrodzie, ale o aktywne uczestnictwo w pracach związanych z pielęgnacją roślin – sianie, sadzenie, podlewanie czy zbieranie plonów.

Pierwsze wzmianki o tej metodzie sięgają starożytności. Już w ogrodach przy świątyniach czy klasztorach pacjenci znajdowali ukojenie, a lekarze zauważali korzystny wpływ kontaktu z roślinami na zdrowie. Dziś hortikuloterapia jest stosowana w domach opieki, szpitalach, ośrodkach rehabilitacyjnych, a także w szkołach i placówkach terapeutycznych.

Wyróżnia się dwa główne podejścia:

  • hortiterapia aktywna – pacjent samodzielnie wykonuje prace ogrodnicze, rozwijając umiejętności i wzmacniając ciało,
  • hortiterapia pasywna – polega na obserwacji ogrodu, wąchaniu kwiatów czy słuchaniu szumu liści, co działa relaksująco i obniża poziom stresu.

Jakie są cele hortiterapii?

Hortiterapia nie jest jedynie formą spędzania czasu. To metoda, która ma jasno określone cele zdrowotne i społeczne. Wśród najważniejszych wymienia się:

  • poprawę kondycji fizycznej – prace w ogrodzie wymagają ruchu, co sprzyja poprawie koordynacji, siły i sprawności manualnej,
  • wsparcie psychiczne – kontakt z roślinami obniża poziom kortyzolu, pomaga walczyć z depresją i lękami,
  • rehabilitację społeczną – wspólna praca w ogrodzie integruje, uczy współpracy i odpowiedzialności,
  • rozwój poznawczy – szczególnie u dzieci i seniorów, którzy dzięki pracy z roślinami ćwiczą pamięć, koncentrację i cierpliwość,
  • wzmacnianie poczucia własnej wartości – obserwowanie efektów swojej pracy w postaci rosnących kwiatów czy plonów daje satysfakcję i motywację.

Nie bez powodu hortiterapia zyskuje popularność także w dużych miastach, gdzie ogrody społeczne stają się przestrzenią nie tylko do uprawy roślin, ale i do budowania więzi między ludźmi.

Jak zostać hortiterapeutą?

Osoby zainteresowane połączeniem ogrodnictwa z działalnością terapeutyczną mogą obrać ścieżkę zawodową hortiterapeuty. Choć w Polsce zawód ten nie jest jeszcze odrębnie uregulowany, coraz więcej instytucji oferuje szkolenia i kursy w tym zakresie.

Aby zostać hortiterapeutą, warto:

  1. Posiadać wiedzę ogrodniczą – znajomość gatunków roślin, technik uprawy i pielęgnacji jest podstawą.
  2. Znać podstawy psychologii i pedagogiki – hortiterapia często łączy się z pracą z osobami starszymi, dziećmi, osobami z niepełnosprawnościami, co wymaga odpowiedniego podejścia.
  3. Ukończyć kursy specjalistyczne – w ofercie ośrodków szkoleniowych można znaleźć programy certyfikowane, które przygotowują do pracy w placówkach opiekuńczych i edukacyjnych.
  4. Zdobywać praktykę – najcenniejsze doświadczenie daje praca w ogrodach terapeutycznych, gdzie można uczyć się pod okiem specjalistów i obserwować efekty terapii w praktyce.

Hortiterapeuci znajdują zatrudnienie w szpitalach, domach seniora, szkołach specjalnych, a także prowadzą własne zajęcia w ogrodach botanicznych i parkach.

Rozwój tej dziedziny w Polsce dopiero nabiera tempa, ale coraz większe zainteresowanie ekologicznym stylem życia i terapiami naturalnymi sprawia, że przyszłość hortiterapii rysuje się bardzo obiecująco.

Źródło: www.warsztatogrodnika.pl