monstera
fot. www.pixabay.com

Monstera dobrze rośnie wtedy, gdy jej korzenie mają jednocześnie dostęp do wilgoci, powietrza i składników odżywczych. Zbyt ciężkie, zbite podłoże może długo zatrzymywać wodę i sprzyjać problemom z korzeniami, natomiast mieszanka zbyt lekka będzie przesychać w szybkim tempie. Dlatego podczas przesadzania warto przygotować podłoże przepuszczalne, ale nadal zdolne do utrzymania umiarkowanej ilości wilgoci.

Jakie podłoże najlepiej sprawdza się do monstery?

Najlepsza ziemia dla monstery powinna być luźna, przewiewna i dobrze zdrenowana. W naturze wiele monster rośnie w warunkach, w których korzenie mają dostęp do materii organicznej, ale nie są stale zanurzone w wodzie. W warunkach domowych trzeba więc stworzyć mieszankę, która nie zbija się po kilku podlewaniach.

Dobrym rozwiązaniem jest połączenie ziemi do roślin doniczkowych z dodatkami rozluźniającymi. Można wykorzystać perlit, korę sosnową, chipsy kokosowe albo drobne kawałki włókna kokosowego. Taka mieszanka lepiej przepuszcza powietrze i pozwala nadmiarowi wody szybciej odpłynąć z doniczki.

Przyjmuje się, że baza może stanowić około połowy objętości podłoża, a resztę można uzupełnić materiałami poprawiającymi strukturę. Nie trzeba jednak trzymać się jednej sztywnej receptury, ponieważ dużo zależy od warunków panujących w mieszkaniu, częstotliwości podlewania i rodzaju doniczki.

Jeżeli monstera stoi w ciepłym, jasnym miejscu i podłoże szybko wysycha, mieszanka może zawierać nieco więcej składników zatrzymujących wilgoć. W chłodniejszym pomieszczeniu warto natomiast zwiększyć udział materiałów przepuszczalnych, aby ograniczyć ryzyko zalegania wody przy korzeniach.

Czy ziemia uniwersalna jest dobra do monstery?

Sama ziemia uniwersalna często jest zbyt ciężka i zbyt długo utrzymuje wilgoć, dlatego nie zawsze będzie najlepszym wyborem. Może sprawdzić się jako baza, ale warto wzbogacić ją o składniki rozluźniające, które poprawią dostęp powietrza do korzeni.

Najprostsze rozwiązanie polega na dodaniu perlitu oraz kory. Dzięki temu podłoże staje się bardziej porowate i mniej podatne na zbrylanie. Można również wykorzystać chipsy kokosowe, które pomagają utrzymać luźną strukturę.

Warto zwrócić uwagę na skład ziemi przed zakupem. Produkty mocno torfowe mogą po wyschnięciu kurczyć się i odchodzić od ścianek doniczki, a po podlaniu bardzo długo zatrzymywać wodę. Dobre podłoże powinno być lekkie już po otwarciu worka i nie przypominać zwartej, ciężkiej masy.

Jeżeli do dyspozycji jest tylko ziemia uniwersalna, nie oznacza to, że monstera musi zostać przesadzona w niewłaściwe warunki. Wystarczy zmieszać ją z odpowiednią ilością perlitu, kory lub włókna kokosowego. Tak przygotowana mieszanka zwykle będzie znacznie bezpieczniejsza dla systemu korzeniowego.

Jak zrobić własną mieszankę ziemi do monstery?

W warunkach domowych można przygotować proste podłoże bez kupowania gotowej mieszanki dla roślin tropikalnych. Dobrym punktem wyjścia jest połączenie ziemi do roślin zielonych z perlitem i korą.

Przykładowa mieszanka może składać się z około 50 procent ziemi, 25 procent perlitu oraz 25 procent kory lub chipsów kokosowych. Taki skład daje korzeniom dużo powietrza, a jednocześnie nie powoduje zbyt szybkiego przesychania.

Jeżeli podlewasz rośliny bardzo często, warto zwiększyć udział perlitu i kory. Jeżeli natomiast zdarza Ci się zapominać o podlewaniu, można pozostawić nieco więcej składnika organicznego, który utrzyma wilgoć przez dłuższy czas.

Nie trzeba dodawać dużej ilości piasku. Drobny piasek w połączeniu z torfową ziemią może paradoksalnie zwiększyć zbitość podłoża. Lepszym rozwiązaniem są grubsze i lekkie materiały tworzące przestrzenie powietrzne.

Jakie pH ziemi odpowiada monsterze?

Monstera dobrze czuje się w podłożu lekko kwaśnym do obojętnego. W praktyce większość dobrej jakości mieszanek do roślin zielonych mieści się w odpowiednim zakresie i nie wymaga dodatkowego korygowania.

Nie ma potrzeby regularnego mierzenia pH w domowej uprawie, jeżeli roślina rośnie zdrowo i nie wykazuje objawów niedoborów. Większe znaczenie ma prawidłowe podlewanie, odpowiednia struktura podłoża oraz obecność otworów odpływowych w doniczce.

Problemy mogą pojawić się wtedy, gdy przez długi czas używana jest bardzo twarda woda i w podłożu gromadzi się dużo soli mineralnych. Objawem może być biały nalot na powierzchni ziemi lub brzegach doniczki. W takiej sytuacji warto okresowo przepłukać podłoże większą ilością wody lub podczas kolejnego przesadzania wymienić je na świeże.

Czy monstera potrzebuje drenażu?

Najważniejsze są otwory w dnie doniczki, przez które nadmiar wody może swobodnie odpłynąć. Bez nich nawet najlepsza mieszanka może okazać się niewystarczająca, ponieważ woda będzie gromadziła się na dnie.

Warstwa keramzytu nie jest konieczna, jeżeli podłoże jest dobrze przepuszczalne i doniczka ma odpływ. Sam keramzyt nie zapobiegnie przelaniu, jeśli korzenie stale pozostają w mokrej ziemi. Znacznie ważniejsze jest to, aby po podlaniu woda mogła wypłynąć do podstawki lub osłonki.

Jeżeli monstera stoi w osłonce bez otworu, najlepiej umieścić ją w osobnej plastikowej doniczce produkcyjnej z odpływem. Po podlaniu warto odczekać kilka minut i usunąć wodę, która zebrała się na dnie osłonki.

Nie należy zostawiać rośliny na wiele godzin w wodzie. Korzenie potrzebują tlenu, a długotrwałe zalanie może prowadzić do ich obumierania.

Jak dobrać doniczkę przy przesadzaniu monstery?

Nowa doniczka nie powinna być znacznie większa od poprzedniej. Najczęściej wystarczy model o średnicy większej o kilka centymetrów. Zbyt duża ilość świeżej ziemi wokół niewielkiego systemu korzeniowego będzie długo pozostawać wilgotna po podlaniu.

Przed przesadzeniem warto obejrzeć korzenie. Zdrowe są zwykle jasne, kremowe lub lekko brązowe i jędrne. Miękkie, ciemne oraz nieprzyjemnie pachnące fragmenty mogą świadczyć o gniciu i powinny zostać usunięte czystym narzędziem.

Nie należy na siłę usuwać całej starej ziemi ze zdrowych korzeni. Jeśli bryła jest w dobrym stanie, wystarczy delikatnie ją poluzować i uzupełnić wolne miejsca świeżą mieszanką.

Duże monstery często wymagają również stabilnej podpory. Moment przesadzania jest dobrym czasem, aby umieścić w doniczce palik, kratkę lub podporę kokosową, zanim system korzeniowy ponownie wypełni całą przestrzeń.

Kiedy najlepiej przesadzać monsterę?

Najwygodniejszym okresem jest wiosna i początek sezonu intensywnego wzrostu. Roślina szybciej odbudowuje wtedy drobne uszkodzenia korzeni i łatwiej adaptuje się do nowego podłoża.

Nie oznacza to jednak, że przesadzanie zimą jest zawsze błędem. Jeśli ziemia jest stale mokra, ma nieprzyjemny zapach albo doszło do gnicia korzeni, nie warto czekać kilka miesięcy. W takiej sytuacji ważniejsze jest szybkie usunięcie przyczyny problemu.

Młode egzemplarze mogą wymagać przesadzania co rok lub dwa lata, natomiast starsze rośliny znacznie rzadziej. Sygnałem do zmiany doniczki są między innymi korzenie wychodzące przez otwory odpływowe, bardzo szybkie przesychanie ziemi lub wyraźne wypełnienie całej doniczki systemem korzeniowym.

Jak podlewać monsterę po przesadzeniu?

Po umieszczeniu rośliny w świeżej ziemi można ją umiarkowanie podlać, aby podłoże osiadło wokół korzeni. Nadmiar wody powinien swobodnie wypłynąć przez otwory w dnie. Następnie warto poczekać, aż wierzchnia warstwa ziemi zacznie przesychać.

Nie należy podlewać według sztywnego kalendarza, na przykład dokładnie raz w tygodniu. Tempo wysychania ziemi zależy od temperatury, nasłonecznienia, wilgotności powietrza, wielkości doniczki i składu podłoża.

Przed kolejnym podlewaniem najlepiej sprawdzić ziemię palcem na głębokości kilku centymetrów. Jeśli nadal jest wyraźnie wilgotna, można jeszcze poczekać. Monstera znacznie lepiej radzi sobie z krótkim, umiarkowanym przesuszeniem niż z ciągle mokrymi korzeniami.

Jak rozpoznać, że ziemia jest zbyt ciężka?

Jednym z pierwszych sygnałów jest bardzo wolne wysychanie podłoża. Jeżeli kilka lub nawet kilkanaście dni po podlaniu ziemia pozostaje mokra, a doniczka jest ciężka, korzenie mogą mieć zbyt mało powietrza.

Niepokojące są także żółknące dolne liście, nieprzyjemny zapach ziemi i zahamowanie wzrostu. Objawy te mogą mieć różne przyczyny, ale przy stale wilgotnym podłożu warto sprawdzić stan korzeni.

Zbita ziemia może także mocno kurczyć się po wyschnięciu i tworzyć twardą bryłę. Woda podczas podlewania spływa wtedy bokiem pomiędzy podłożem a doniczką zamiast równomiernie nawilżać korzenie.

Dobrze przygotowana mieszanka pozostaje lekka również po wielu podlewaniach. Po ściśnięciu w dłoni powinna łatwo się rozpadać, a widoczne kawałki kory, perlitu lub innych dodatków powinny tworzyć w niej luźną strukturę.

Czy warto kupić gotową ziemię do monstery?

Gotowe mieszanki mogą być wygodnym rozwiązaniem, szczególnie dla osób, które nie chcą przechowywać kilku osobnych worków z podłożem, korą i perlitem. Przed zakupem warto jednak sprawdzić skład produktu, ponieważ mieszanki sprzedawane pod podobnymi nazwami mogą znacznie różnić się strukturą.

Dobra ziemia powinna zawierać składniki zapewniające przepuszczalność, a nie wyłącznie drobny torf. Widoczna kora, perlit, włókna lub chipsy kokosowe są dobrym sygnałem, ponieważ pomagają utrzymać przestrzenie powietrzne pomiędzy cząstkami podłoża.

Własnoręczne przygotowanie mieszanki daje natomiast możliwość dostosowania jej do konkretnych warunków. Osoba mająca tendencję do przelewania roślin może stworzyć bardziej przepuszczalne podłoże, podczas gdy w bardzo ciepłym mieszkaniu można zastosować mieszankę nieco lepiej utrzymującą wilgoć.

Najważniejsze, aby korzenie monstery nie znajdowały się przez długi czas w zwartej i mokrej ziemi. Lekka mieszanka, doniczka z otworami odpływowymi i podlewanie dopiero po częściowym przeschnięciu podłoża tworzą warunki, w których roślina może rozwijać silny system korzeniowy i wypuszczać kolejne duże liście.

Źródło: www.warsztatogrodnika.pl