Młode drzewa są znacznie bardziej narażone na zimowe uszkodzenia niż starsze, dobrze ukorzenione egzemplarze. Problemem nie jest wyłącznie niska temperatura. Szkodzić mogą także silny wiatr, nagłe wahania temperatury, zimowe słońce, susza fizjologiczna oraz zwierzęta obgryzające korę. Ochronę warto więc zaplanować tak, aby zabezpieczyć zarówno korzenie, jak i pień oraz dolne partie korony.
Dlaczego młode drzewka są bardziej wrażliwe na zimę?
Świeżo posadzone drzewa mają jeszcze słabo rozwinięty system korzeniowy, a ich tkanki nie są tak odporne jak u starszych roślin. Szczególnie dotyczy to drzewek posadzonych jesienią, które przed nadejściem mrozów miały niewiele czasu na ukorzenienie się w nowym miejscu.
Młode pnie mają również cienką korę, przez co szybciej reagują na gwałtowne zmiany temperatury. W słoneczny zimowy dzień powierzchnia pnia może się nagrzewać, a po zachodzie słońca bardzo szybko wychładzać. Takie różnice sprzyjają powstawaniu pęknięć i uszkodzeń mrozowych.
Wrażliwość zależy też od gatunku i odmiany. Inaczej zimę znoszą jabłonie czy grusze, a inaczej młode brzoskwinie, morele lub czereśnie, które mogą być bardziej podatne na uszkodzenia w chłodniejszych rejonach.
Kiedy rozpocząć zabezpieczanie drzewek przed zimą?
Nie warto robić tego zbyt wcześnie. Rośliny powinny naturalnie zakończyć wegetację i stopniowo przyzwyczaić się do spadającej temperatury.
Najlepszym momentem jest zwykle późna jesień, po pierwszych niewielkich przymrozkach, gdy ziemia zaczyna się wychładzać, ale jeszcze nie jest głęboko zamarznięta. W wielu rejonach Polski przypada to na listopad.
Jeżeli osłony zostaną założone podczas ciepłej i wilgotnej pogody, mogą zatrzymywać nadmiar wilgoci. Sprzyja to zaparzaniu kory i stwarza dobre warunki dla rozwoju chorób.
Jak zabezpieczyć korzenie młodego drzewa?
Najprostszym sposobem jest ściółkowanie gleby wokół pnia. Warstwa materiału ogranicza gwałtowne wahania temperatury i spowalnia przemarzanie podłoża.
Można wykorzystać korę, zrębki, kompost, suche liście lub słomę. Warstwa powinna mieć zwykle kilka do kilkunastu centymetrów, zależnie od materiału i warunków.
Ściółki nie należy usypywać bezpośrednio przy pniu. Lepiej zostawić kilka centymetrów wolnej przestrzeni, ponieważ stale wilgotny materiał przylegający do kory może sprzyjać jej gniciu i rozwojowi chorób.
Czy warto usypywać kopczyk wokół pnia?
Kopczyk może być przydatny szczególnie przy młodych drzewkach sadzonych jesienią oraz bardziej wrażliwych gatunkach. Ziemia dobrze izoluje dolną część pnia i strefę korzeniową przed silnym mrozem.
Nie należy jednak wybierać dużej ilości ziemi bezpośrednio spod drzewa, ponieważ mogłoby to odsłonić część korzeni. Bezpieczniej wykorzystać podłoże przyniesione z innego miejsca.
Wiosną kopczyk trzeba stopniowo rozgarnąć. Pozostawienie grubej warstwy ziemi przy pniu na cały sezon może prowadzić do nadmiernego zawilgocenia kory.
Czym owinąć pień młodego drzewa?
Do ochrony pnia można wykorzystać białą agrowłókninę zimową, matę trzcinową, jutę albo specjalne osłony przeznaczone do drzew. Materiał powinien przepuszczać powietrze.
Nie warto używać szczelnej folii. Może ona zatrzymywać wilgoć i powodować silne nagrzewanie pnia podczas słonecznych dni.
Osłona powinna być założona luźno, ale stabilnie, aby nie została zerwana przez wiatr. Trzeba też sprawdzać ją w ciągu zimy, ponieważ może się poluzować albo nasiąknąć wodą.
Czy bielenie młodych drzewek ma sens?
Bielenie pni wapnem pomaga ograniczyć ich nadmierne nagrzewanie w słoneczne zimowe dni. Jasna powierzchnia odbija część promieniowania, dzięki czemu temperatura kory zmienia się mniej gwałtownie.
Zabieg ma największe znaczenie zimą, zwłaszcza w styczniu i lutym, kiedy słoneczne dni przeplatają się z mroźnymi nocami. Nie jest to metoda służąca do ochrony przed samym mrozem w taki sposób jak gruba osłona.
Bielenie warto wykonać przed okresem największych różnic temperatur. Jeśli wapno zostanie zmyte przez deszcz, zabieg można powtórzyć.
Jak chronić drzewa przed pęknięciami mrozowymi?
Pęknięcia powstają często na skutek nagłych zmian temperatury. Najbardziej narażona bywa południowa i południowo-zachodnia strona pnia, która w dzień mocno się nagrzewa.
Pomaga bielenie oraz stosowanie jasnych, przewiewnych osłon. Nie powinno się natomiast owijać pnia ciemnym materiałem, który dodatkowo zwiększa jego nagrzewanie.
Dobrą profilaktyką jest również utrzymywanie drzewa w dobrej kondycji przez cały sezon. Rośliny osłabione suszą, chorobami albo nadmiernym nawożeniem azotowym mogą gorzej przygotować się do zimy.
Czy młode drzewa trzeba podlewać przed zimą?
Jeżeli jesień jest sucha, podlewanie przed zamarznięciem gleby może być bardzo ważne. Dotyczy to szczególnie drzewek posadzonych w bieżącym sezonie.
Wilgotna gleba nie oznacza jednak podłoża podmokłego. Nadmiar wody i zastoiska są niekorzystne dla korzeni, zwłaszcza podczas chłodnych miesięcy.
Ostatnie obfitsze podlewanie najlepiej wykonać, gdy ziemia jest jeszcze rozmarznięta. Po nadejściu trwałych mrozów rośliny nie są w stanie skutecznie pobierać wody.
Czym jest susza fizjologiczna?
Zimą korzenie mogą znajdować się w zamarzniętej glebie i nie pobierać wody, podczas gdy część nadziemna nadal ją traci. Problem jest szczególnie widoczny u roślin zimozielonych, ale także młode drzewa mogą cierpieć po długiej, suchej jesieni.
Ryzyko zwiększa silny wiatr i słoneczna pogoda. W takich warunkach tkanki szybciej tracą wodę, a korzenie nie są w stanie uzupełniać niedoborów.
Jesienne nawodnienie oraz ściółka ograniczająca przesychanie gleby pomagają zmniejszyć ryzyko. Nie należy jednak podlewać drzew podczas silnego mrozu.
Jak zabezpieczyć drzewka przed zającami?
Zające zimą chętnie obgryzają młodą korę, szczególnie gdy brakuje im innego pożywienia. Uszkodzenie pnia dookoła może doprowadzić nawet do obumarcia drzewa.
Skuteczną ochroną są perforowane osłonki plastikowe, siatki oraz przewiewne osłony mechaniczne. Powinny sięgać odpowiednio wysoko, ponieważ przy dużej pokrywie śnieżnej zwierzę może dostać się znacznie wyżej niż zwykle.
Osłona nie powinna mocno przylegać do pnia ani zatrzymywać wilgoci. Warto ją również sprawdzać podczas zimy, zwłaszcza po intensywnych opadach śniegu.
Jak chronić młode drzewa przed sarnami i jeleniami?
Większe zwierzęta mogą nie tylko obgryzać korę, ale także łamać pędy i ocierać porożem o młode pnie. W miejscach, gdzie występują regularnie, niska osłonka może nie wystarczyć.
Najpewniejszą ochroną jest ogrodzenie całego terenu albo zastosowanie wysokiej, sztywnej siatki wokół pojedynczego drzewa. Konstrukcja powinna być na tyle szeroka, aby zwierzę nie mogło łatwo dosięgnąć pnia.
Repelenty zapachowe mogą wspomagać ochronę, ale ich skuteczność bywa zmienna. Po deszczu lub śniegu często trzeba je ponawiać zgodnie z instrukcją producenta.
Jak zabezpieczyć drzewa przed gryzoniami?
Myszy i nornice mogą uszkadzać korę przy samej ziemi oraz korzenie. Problem bywa większy tam, gdzie wokół pnia znajduje się bardzo gruba warstwa słomy albo nieskoszona trawa.
Przed zimą warto uporządkować teren wokół drzew i nie tworzyć gęstych kryjówek bezpośrednio przy pniu. Osłony z drobnej siatki mogą dodatkowo utrudnić gryzoniom dostęp do kory.
W przypadku ściółki trzeba zachować niewielką wolną przestrzeń przy samym pniu. Pozwala to również łatwiej zauważyć ewentualne ślady żerowania.
Czy trzeba zabezpieczać koronę młodego drzewa?
W przypadku odpornych gatunków nie zawsze jest to konieczne. Większego zabezpieczenia mogą wymagać młode brzoskwinie, morele, nektaryny oraz inne rośliny bardziej wrażliwe na silny mróz.
Koronę można luźno otoczyć białą agrowłókniną, zwłaszcza podczas pierwszych zim po posadzeniu. Materiał nie powinien mocno ściskać pędów.
Nie warto tworzyć szczelnych pakunków. Dobra osłona powinna ograniczać wpływ mroźnego wiatru, ale jednocześnie umożliwiać przepływ powietrza.
Jak zabezpieczyć świeżo posadzone drzewko?
Oprócz ochrony przed mrozem bardzo ważna jest stabilizacja. Zimowe wiatry mogą poruszać pniem, a przez to uszkadzać młode korzenie.
Palik najlepiej zamontować już podczas sadzenia. Wiązanie powinno stabilizować drzewko, ale nie może wrzynać się w korę.
Po posadzeniu trzeba również dobrze podlać roślinę i uzupełnić ziemię wokół korzeni. Jeśli podłoże osiada, należy sprawdzić, czy szyjka korzeniowa nie znalazła się zbyt głęboko.
Czy drzewka można zabezpieczać słomą?
Sucha słoma dobrze izoluje, ale trzeba używać jej ostrożnie. Może stanowić schronienie dla myszy i innych gryzoni.
Jeżeli jest stosowana do ochrony pnia, najlepiej umieścić ją w przewiewnej osłonie lub macie. Nie powinna tworzyć mokrej, zwartej warstwy.
Słoma nadaje się również jako ściółka, ale nie należy przysypywać nią bezpośrednio kory. Kilkucentymetrowa przerwa wokół pnia zmniejsza ryzyko zawilgocenia i uszkodzeń.
Czy młode drzewka trzeba nawozić jesienią?
Późnym latem i jesienią nie powinno się stosować dużych dawek nawozów azotowych. Pobudzają one wzrost młodych pędów, które mogą nie zdążyć odpowiednio zdrewnieć przed nadejściem mrozów.
Jeśli gleba wymaga nawożenia, dawki powinny wynikać z jej zasobności i potrzeb konkretnego gatunku. Nie ma potrzeby rutynowego stosowania nawozu tylko dlatego, że zbliża się zima.
Znacznie ważniejsze jest prawidłowe nawodnienie, zdrowy system korzeniowy i zakończenie intensywnego wzrostu odpowiednio wcześnie przed zimą.
Czy przycinać drzewka przed zimą?
Silne cięcie jesienią zwykle nie jest wskazane. Świeże rany mogą być bardziej narażone na działanie mrozu, a roślina nie ma już czasu na intensywne gojenie.
Jesienią można usunąć gałęzie złamane, chore albo poważnie uszkodzone. Główne cięcie formujące wielu drzew owocowych wykonuje się później, w terminie odpowiednim dla danego gatunku.
Nie wszystkie drzewa przycina się w tym samym okresie. Przykładowo gatunki pestkowe często mają inne wymagania niż jabłonie czy grusze.
Jak zabezpieczyć miejsce szczepienia?
Miejsce szczepienia może być bardziej wrażliwe niż pozostała część pnia. Jeśli znajduje się nisko, częściową ochronę może zapewnić kopczyk.
Przy wyżej położonym miejscu szczepienia pomocna jest przewiewna osłona pnia. Trzeba jednak uważać, aby nie zatrzymywać wokół niego wilgoci.
Uszkodzenie części szlachetnej może sprawić, że wiosną drzewo zacznie wypuszczać pędy z podkładki. Takie odrosty zwykle nie zachowują cech odmiany, którą kupiliśmy.
Kiedy zdjąć zabezpieczenia po zimie?
Osłon nie należy pozostawiać do późnej wiosny. Gdy minie ryzyko silnych mrozów, można stopniowo usuwać agrowłókninę, maty i część grubej ściółki.
Zbyt późne zdjęcie osłon może prowadzić do nadmiernego nagrzewania i zawilgocenia pnia. Warto reagować na warunki pogodowe zamiast kierować się jedną datą.
Osłony przeciw zwierzętom mogą pozostać dłużej, jeśli nadal istnieje ryzyko obgryzania. Trzeba tylko sprawdzić, czy nie uciskają pnia, który z czasem zwiększa swoją średnicę.
Jakich błędów unikać podczas zimowej ochrony drzewek?
Jednym z częstszych problemów jest stosowanie szczelnej folii. Zamiast pomagać, może doprowadzić do przegrzewania i gromadzenia wilgoci przy korze.
Niebezpieczne jest również układanie mokrej ściółki bezpośrednio przy pniu oraz pozostawianie zbyt luźnych osłon, które podczas silnego wiatru ocierają korę.
Błędem bywa też skupianie się wyłącznie na temperaturze. Młode drzewa mogą zostać poważnie uszkodzone przez zwierzęta, zimowe słońce, wysuszający wiatr albo brak wody w glebie jeszcze przed nadejściem mrozów.
Jak przygotować młode drzewko do pierwszej zimy?
Najlepiej zacząć od sprawdzenia wilgotności gleby, stabilności palika i stanu pnia. Następnie można zastosować ściółkę wokół strefy korzeniowej oraz odpowiednią osłonę chroniącą korę przed mrozem i zwierzętami.
W przypadku bardziej wrażliwych gatunków przyda się także luźne zabezpieczenie korony. Na stanowiskach mocno nasłonecznionych zimą warto rozważyć bielenie pnia.
Dobrze zabezpieczone drzewko powinno mieć dostęp powietrza i nie może być zamknięte pod grubą, mokrą warstwą materiału. Ochrona ma ograniczyć działanie mrozu, wiatru, słońca i zwierząt, a jednocześnie pozwolić roślinie bezpiecznie przejść przez okres zimowego spoczynku.
Źródło: www.warsztatogrodnika.pl













