Funkia
fot. www.pixabay.com

Hosty, nazywane także funkiami, są cenione przede wszystkim za dekoracyjne liście, ale latem wytwarzają również kwiatostany. Gdy kwiaty więdną, nad kępą pozostają długie, stopniowo zasychające pędy. Można je usunąć, jednak nie oznacza to, że po kwitnieniu należy obciąć całą roślinę. Zielone liście nadal odżywiają podziemną część funkii i pozwalają jej przygotować się do kolejnego sezonu.

Czy hosty po przekwitnięciu się obcina?

Po przekwitnięciu hosty warto obciąć przede wszystkim pędy kwiatostanowe. Należy usunąć je możliwie nisko, tuż nad nasadą kępy, uważając przy tym, aby nie uszkodzić zdrowych liści. Zabieg poprawia wygląd rabaty i zapobiega pozostawaniu nad rośliną zaschniętych łodyg.

Usuwanie przekwitłych kwiatostanów nie jest jednak bezwzględnie konieczne dla przetrwania funkii. Jeżeli pędy pozostaną na roślinie, z czasem zaschną. Można je wtedy wyciąć podczas jesiennych porządków. Wcześniejsze usunięcie jest szczególnie wskazane w reprezentacyjnej części ogrodu, gdzie brązowiejące łodygi wyglądają nieporządnie.

Po kwitnieniu nie należy ścinać zdrowych, zielonych liści. Nadal przeprowadzają fotosyntezę i dostarczają substancji potrzebnych do rozwoju podziemnych organów rośliny. Zbyt wczesne usunięcie całej części nadziemnej może osłabić funkię i pogorszyć jej wzrost w kolejnym roku.

Royal Horticultural Society zaleca usuwanie uszkodzonych lub nieatrakcyjnych liści w miarę potrzeb, natomiast całe ulistnienie należy ściąć dopiero wtedy, gdy naturalnie obumrze pod koniec sezonu. Razem z nim można usunąć stare łodygi kwiatowe.

Jak prawidłowo obciąć przekwitłe kwiatostany?

Do cięcia najlepiej używać ostrych i czystych nożyczek ogrodniczych albo sekatora. Tępe narzędzie może zgniatać łodygę, a zabrudzone ostrze przenosić patogeny pomiędzy roślinami. Przed rozpoczęciem pracy warto je umyć i zdezynfekować.

Pęd kwiatostanowy należy odchylić tak, aby dokładnie zobaczyć jego nasadę. Cięcie wykonuje się kilka centymetrów nad ziemią albo możliwie blisko miejsca, z którego łodyga wyrasta z kępy. Nie należy wyrywać pędu siłą, ponieważ można uszkodzić koronę rośliny.

Jeżeli liście są zdrowe, nie trzeba wykonywać innych zabiegów. Można usunąć pojedyncze blaszki połamane, mocno pogryzione przez ślimaki albo porażone chorobą. Przy wycinaniu chorych części narzędzie należy ponownie odkazić przed przejściem do następnej funkii.

Usuniętych, zdrowych pędów można użyć w kompostowniku. Materiału ze śladami zgnilizny, silnych plam lub innych objawów chorobowych lepiej nie pozostawiać bezpośrednio pod roślinami.

Czy obcięcie kwiatów powoduje ponowne kwitnienie?

Usunięcie przekwitłych kwiatostanów zazwyczaj nie sprawi, że hosta zakwitnie ponownie w tym samym sezonie. Funkie nie zachowują się pod tym względem jak niektóre byliny, które po mocniejszym cięciu wytwarzają drugą falę kwiatów.

Zabieg ma przede wszystkim znaczenie porządkowe. Ogranicza także tworzenie nasion, dzięki czemu roślina nie przeznacza części energii na ich dojrzewanie. Nie należy jednak oczekiwać, że dzięki temu od razu pojawią się nowe pędy kwiatowe.

W przypadku host najważniejszą ozdobą pozostają liście. Właściwe podlewanie, żyzna gleba, ściółkowanie i dobre stanowisko mają znacznie większy wpływ na kondycję kępy niż moment usunięcia przekwitłych kwiatów.

Jeżeli ogrodnik chce zebrać nasiona, kilka kwiatostanów można pozostawić do pełnego dojrzenia. Trzeba jednak pamiętać, że siewki nie zawsze powtarzają cechy odmiany matecznej. Najpewniejszym sposobem rozmnażania konkretnej odmiany pozostaje podział kępy.

Czy hosty obcina się na zimę?

Hosty są bylinami zielnymi, których część nadziemna zamiera jesienią. Liście żółkną, brązowieją i po pierwszych silniejszych przymrozkach opadają na ziemię. W tym momencie można ściąć je nisko, pozostawiając kilka centymetrów nad powierzchnią podłoża.

Nie trzeba obcinać funkii natychmiast po pierwszym przebarwieniu jednego liścia. Najlepiej poczekać, aż większość kępy naturalnie zakończy wegetację. Dzięki temu roślina wykorzysta zielone liście do końca sezonu.

RHS zaleca cięcie obumarłych liści i starych łodyg kwiatowych pod koniec sezonu, aby uporządkować roślinę przed zimą. Byliny zamierające do poziomu gruntu można ciąć jesienią albo pozostawić do wczesnej wiosny, zanim rozpocznie się nowy wzrost.

Najważniejsze jest usunięcie miękkich, rozkładających się liści, jeśli stają się siedliskiem ślimaków lub wykazują objawy chorób. Pozostawienie grubej warstwy mokrych liści na koronie rośliny może sprzyjać utrzymywaniu się nadmiernej wilgoci.

Jesienne cięcie nie powinno obejmować wykopywania ani naruszania podziemnej części funkii. Zimą roślina pozostaje w spoczynku pod powierzchnią ziemi, a wiosną z korony wyrastają nowe, zwinięte pędy.

Czy lepiej ciąć hosty jesienią, czy wiosną?

Oba terminy są możliwe. Cięcie jesienne ułatwia uporządkowanie rabaty i usunięcie liści, pod którymi mogą kryć się ślimaki. Jest szczególnie praktyczne, gdy ulistnienie szybko zamienia się w miękką, rozkładającą się masę.

Pozostawienie liści do wiosny ogranicza zakres jesiennych prac, ale może utrudnić późniejsze sprzątanie. Nowe pędy funkii pojawiają się stosunkowo szybko, a podczas wycinania starych liści łatwo je przypadkowo uszkodzić. RHS wskazuje, że przy wiosennym cięciu trzeba zachować szczególną ostrożność, aby nie naruszyć młodych przyrostów wychodzących z ziemi.

W ogrodach, w których występuje dużo ślimaków, korzystniejsze może być jesienne usunięcie obumarłych części. Ogranicza to liczbę wilgotnych kryjówek znajdujących się bezpośrednio przy roślinie. Nie zastępuje jednak innych metod ochrony.

Jeżeli liście pozostaną przez zimę, należy usunąć je na przedwiośniu, zanim nowe pędy rozwiną duże blaszki. Często można wtedy zebrać obumarłą masę ręcznie, bez konieczności używania sekatora.

Czy Funkia hosta jest wieloletnia?

Funkia, czyli hosta, jest rośliną wieloletnią. Oznacza to, że nie zamiera po jednym sezonie, mimo że jej liście znikają na zimę. Pod ziemią pozostaje żywa korona z systemem korzeniowym, z której wiosną wyrastają nowe pędy.

Dobrze dobrana do stanowiska hosta może rosnąć w jednym miejscu przez wiele lat. Z czasem tworzy coraz większą kępę, a liczba liści i pędów kwiatowych stopniowo wzrasta. Hosty są opisywane przez źródła botaniczne jako kępiaste, kłączowe byliny zielne przystosowane przede wszystkim do stanowisk cienistych i półcienistych.

Brak liści zimą nie oznacza więc, że roślina przemarzła. Wiosną nowe pędy wyglądają początkowo jak ostro zakończone, ciasno zwinięte stożki wychodzące z ziemi. Dopiero później rozwijają się z nich szerokie blaszki liściowe.

Starsze, rozrośnięte kępy można dzielić. Najczęściej robi się to wczesną wiosną albo jesienią. Każda oddzielona część powinna mieć zdrowe korzenie i co najmniej jeden dobrze rozwinięty pąk. RHS wskazuje wiosnę i jesień jako odpowiednie terminy dzielenia funkii.

Czy hosty trzeba zabezpieczać przed mrozem?

Hosty uprawiane w gruncie są na ogół dobrze przystosowane do zimowego spoczynku. W większości ogrodów nie wymagają szczelnego okrywania. Podziemna część znajduje się w glebie, która stanowi naturalną ochronę przed wahaniami temperatury.

Warstwę ściółki można zastosować wokół młodych roślin posadzonych jesienią oraz w miejscach narażonych na silne mrozy bez pokrywy śnieżnej. Nie należy jednak zasypywać korony grubą warstwą mokrego materiału. Nadmierna wilgoć może sprzyjać gniciu.

Większej uwagi wymagają hosty rosnące w donicach. Bryła korzeniowa w pojemniku szybciej przemarza niż korzenie znajdujące się w gruncie. Donicę warto ustawić w osłoniętym miejscu, zabezpieczyć jej boki albo zadołować pojemnik w ziemi.

Zimą nie wolno pozostawiać donic w stale zalanej podstawce. Korzenie funkii lubią wilgotne podłoże w sezonie, ale źle znoszą długotrwałe zaleganie wody, zwłaszcza podczas chłodów.

Gdzie najlepiej sadzić hosty?

Hosty najlepiej rosną w półcieniu albo jasnym cieniu, na glebie żyznej, próchnicznej, przepuszczalnej i umiarkowanie wilgotnej. Dobrze sprawdzają się pod koronami drzew, przy północnych i wschodnich ścianach budynków, obok krzewów oraz na rabatach, do których nie dociera ostre południowe słońce.

Nie oznacza to, że każda odmiana musi rosnąć w głębokim cieniu. W bardzo ciemnym miejscu kępy mogą być mniej zwarte i słabiej kwitnąć. Odmiany o żółtawych lub jasno obrzeżonych liściach często potrzebują nieco więcej rozproszonego światła, aby dobrze się wybarwić.

Najbezpieczniejsze jest stanowisko ze słońcem porannym i cieniem w najgorętszej części dnia. Silne popołudniowe promienie mogą powodować przypalenia, zwłaszcza przy niedoborze wody. Objawiają się one suchymi, jasnobrązowymi plamami na blaszkach liściowych.

Gleba nie powinna być ani stale podmokła, ani całkowicie przesychająca. Hosty tworzą duże liście, przez które tracą dużo wody. W okresach suszy wymagają podlewania, najlepiej bezpośrednio przy ziemi, aby nie moczyć niepotrzebnie całych kęp.

Jak przygotować miejsce pod funkię?

Przed sadzeniem należy usunąć chwasty wieloletnie i spulchnić glebę. Na ubogim stanowisku warto dodać dobrze rozłożony kompost. Ciężkie, zbite podłoże można poprawić materiałem organicznym, ale nie należy tworzyć głębokiego dołka wypełnionego wyłącznie lekką ziemią, w którym będzie zatrzymywać się woda.

Hostę sadzi się na takiej głębokości, na jakiej rosła wcześniej w pojemniku. Korona nie powinna być mocno zakopana. Po posadzeniu ziemię należy delikatnie docisnąć i obficie podlać.

Rozstaw trzeba dostosować do docelowych wymiarów odmiany. Małe funkie można sadzić stosunkowo blisko siebie, natomiast duże odmiany po kilku latach mogą zajmować ponad metr szerokości. Zbyt gęste sadzenie utrudnia przepływ powietrza i sprzyja wzajemnemu zagłuszaniu roślin.

Warstwa ściółki z kompostu lub rozdrobnionej kory ogranicza parowanie wody i rozwój chwastów. Nie powinna jednak bezpośrednio przykrywać korony funkii.

Hosta Hyacinthina – czym wyróżnia się ta odmiana?

Hosta Hyacinthina to nazwa używana w odniesieniu do znanej odmiany o dużych, sercowato-jajowatych liściach. W sprzedaży można ją spotkać również jako Hosta Fortune’a Hyacinthina lub Hosta ‘Fortunei Hyacinthina’. Tworzy rozłożystą kępę o niebieskozielonym, a z czasem szarozielonym ulistnieniu.

Według Missouri Botanical Garden odmiana osiąga zazwyczaj około 35–45 cm wysokości ulistnienia i tworzy kępę szeroką mniej więcej na 40–60 cm. Jej liście po rozwinięciu mają wyraźną, dekoracyjną powierzchnię, natomiast kwiaty wyrastają ponad kępę na dłuższych pędach.

Hosta Fortune’a Hyacinthina dobrze nadaje się do nasadzeń pod drzewami, przy krzewach, na cienistych rabatach i w większych grupach. Jej dość szerokie liście skutecznie zakrywają powierzchnię gleby, ale mogą być atrakcyjne dla ślimaków.

Po przekwitnięciu Hosta Hyacinthina jest pielęgnowana tak samo jak pozostałe funkie. Usuwa się pędy kwiatostanowe, natomiast liście pozostawia do naturalnego zżółknięcia. Dopiero późną jesienią albo na przedwiośniu można ściąć całą obumarłą część nadziemną.

Jak podlewać hosty po kwitnieniu?

Zakończenie kwitnienia nie oznacza, że można przestać podlewać roślinę. Liście pozostają aktywne jeszcze przez wiele tygodni i nadal potrzebują wody. Szczególnie ważne jest nawadnianie dużych kęp rosnących pod drzewami, gdzie korzenie host konkurują z korzeniami drzew o wilgoć.

Lepiej podlewać rzadziej, ale obficie, niż codziennie zwilżać wyłącznie powierzchnię ziemi. Woda powinna dotrzeć do głębszej strefy korzeniowej. Najlepszą porą jest ranek, gdy liście i podłoże nie są jeszcze silnie nagrzane.

Strumień warto kierować bezpośrednio na ziemię. Podlewanie liści w pełnym słońcu jest nieefektywne, a pozostawianie wilgotnych kęp na noc może sprzyjać rozwojowi niektórych chorób.

Wczesną jesienią podlewanie można stopniowo ograniczać wraz ze spadkiem temperatury i rozpoczęciem naturalnego zamierania liści. Podłoże nie powinno jednak całkowicie wyschnąć, zwłaszcza przy młodych roślinach posadzonych w tym samym sezonie.

Jak chronić hosty przed ślimakami?

Ślimaki potrafią w krótkim czasie wygryźć duże otwory w liściach funkii. Największe szkody wyrządzają wiosną, gdy młode pędy dopiero się rozwijają. Ochronę należy rozpocząć, zanim roślina utworzy pełną kępę.

Warto regularnie usuwać z rabaty rozkładające się liście, deski, odwrócone doniczki i inne wilgotne kryjówki. Roślin nie należy podlewać wieczorem, jeżeli ślimaki stanowią duży problem, ponieważ nocą wilgotne podłoże ułatwia im przemieszczanie się.

Pomocne jest również ręczne zbieranie szkodników po deszczu lub o zmierzchu. Przy stosowaniu gotowych preparatów trzeba wybrać produkt dopuszczony do użycia w ogrodzie i bezwzględnie przestrzegać etykiety, szczególnie gdy na posesji przebywają dzieci lub zwierzęta.

Jesienne usunięcie obumarłych liści host ogranicza liczbę miejsc, w których mogą zimować ślimaki i ich jaja. Nie daje pełnej ochrony, ale zmniejsza presję szkodników wiosną.

Jakich błędów unikać podczas cięcia host?

Najczęstszym błędem jest usunięcie całej kępy bezpośrednio po kwitnieniu, gdy liście są nadal zielone. Roślina traci wtedy powierzchnię potrzebną do gromadzenia zapasów i może słabiej rozpocząć następny sezon.

Nie należy również ciąć hosty bardzo wcześnie jesienią tylko dlatego, że pojedyncze liście zaczynają się przebarwiać. Naturalne żółknięcie postępuje stopniowo. Z całkowitym cięciem najlepiej zaczekać, aż większość ulistnienia obumrze.

Do innych błędów należą wyrywanie łodyg kwiatowych, pozostawianie chorych liści pod kępą oraz używanie zabrudzonych narzędzi. Wszystkie te działania zwiększają ryzyko uszkodzeń lub przenoszenia chorób.

Prawidłowa pielęgnacja jest prosta: po kwitnieniu usuwa się wyłącznie niepotrzebne pędy kwiatostanowe i uszkodzone liście. Zdrowe ulistnienie pozostaje aż do jesiennego zamierania. Dzięki temu funkia może zakończyć sezon w naturalny sposób i ponownie wypuścić silne pędy następnej wiosny.

Źródło: www.warsztatogrodnika.pl