Albicja jedwabista
fot. www.pixabay.com

Albicja jedwabista przyciąga uwagę lekką, parasolowatą koroną, pierzastymi liśćmi i różowymi kwiatami przypominającymi puszyste pompony. Choć kojarzy się z cieplejszym klimatem, coraz częściej pojawia się również w polskich ogrodach. Przed posadzeniem warto jednak sprawdzić, jak szybko rośnie albicja jedwabista, czego potrzebuje oraz czy poradzi sobie z zimą w naszym klimacie.

Jak szybko rośnie albicja jedwabista?

Albicja jedwabista, znana też jako jedwabne drzewko lub perskie drzewo jedwabne, należy do roślin rosnących stosunkowo szybko. W sprzyjających warunkach młody okaz może w ciągu jednego sezonu wytworzyć pędy o długości około 30–60 cm. W wyjątkowo ciepłym miejscu, przy regularnym podlewaniu i żyznym podłożu, przyrost może być jeszcze większy.

Tempo wzrostu nie jest jednak stałe. Młode sadzonki w pierwszym roku po posadzeniu często skupiają się przede wszystkim na rozbudowie systemu korzeniowego. W tym okresie część nadziemna może rozwijać się wolniej, niż oczekuje właściciel ogrodu. Wyraźne przyspieszenie pojawia się zazwyczaj po dobrym ukorzenieniu rośliny.

W ciepłych regionach świata albicja może osiągać od około 6 do nawet 12 m wysokości. W Polsce zwykle pozostaje niższa. Najczęściej dorasta do około 3–6 m, choć wiele zależy od odmiany, stanowiska oraz przebiegu kolejnych zim. Jej korona szybko rozrasta się na boki, dlatego dojrzałe drzewko może zajmować więcej miejsca, niż sugeruje początkowy wygląd niewielkiej sadzonki.

Albicja jest opisywana jako szybko rosnące, niewielkie lub średniej wielkości drzewo liściaste o szerokiej, rozłożystej koronie. Najlepiej przyrasta przy regularnym dostępie do wody, chociaż starsze, dobrze ukorzenione egzemplarze mogą tolerować okresowe przesuszenie.

Od czego zależy tempo wzrostu albicji?

Na szybkość wzrostu albicji wpływa przede wszystkim ilość słońca. Drzewko potrzebuje stanowiska jasnego, ciepłego i możliwie długo nasłonecznionego. W cieniu pędy mogą być słabsze, bardziej wiotkie i nadmiernie wydłużone. Roślina może też gorzej kwitnąć lub w ogóle nie zawiązywać kwiatów.

Znaczenie ma również temperatura. Albicja rozpoczyna wzrost dość późno, ponieważ czeka na wyraźne ocieplenie. W chłodną wiosnę może długo wyglądać jak zaschnięta, mimo że jej pędy nadal są żywe. Najintensywniej rozwija się latem, zwłaszcza podczas ciepłej i słonecznej pogody.

Tempo wzrostu może ograniczać ciężka, mokra i nieprzepuszczalna gleba. Korzenie albicji źle znoszą długotrwałe zaleganie wody. W takim podłożu roślina staje się słabsza, jej liście mogą żółknąć, a młode pędy gorzej dojrzewają przed zimą.

Ważny jest także sposób nawożenia. Nadmiar azotu może pobudzić drzewko do gwałtownego wypuszczania miękkich przyrostów. Takie pędy prezentują się okazale latem, ale często nie zdążą zdrewnieć przed nadejściem mrozów. W polskim klimacie lepiej pozwolić albicji rosnąć nieco spokojniej niż zmuszać ją do intensywnego wzrostu pod koniec sezonu.

Jak uprawiać jedwabne drzewko albicji?

Albicję najlepiej posadzić w najcieplejszym miejscu ogrodu. Dobrze sprawdzi się stanowisko od strony południowej lub południowo-zachodniej, osłonięte przez ścianę budynku, żywopłot albo inne rośliny. Ochrona przed zimnym wiatrem ogranicza ryzyko przemarzania młodych pędów.

Podłoże powinno być lekkie, przepuszczalne i umiarkowanie żyzne. Albicja dobrze radzi sobie w glebie piaszczysto-gliniastej, o ile nadmiar wody może swobodnie odpływać. Na ciężkiej ziemi warto wymieszać podłoże z piaskiem, drobnym żwirem lub dobrze rozłożonym kompostem. Drzewka nie należy sadzić w zagłębieniu, w którym po deszczu długo utrzymuje się woda.

Najlepszym terminem sadzenia jest wiosna, po ustąpieniu silniejszych przymrozków. Roślina ma wtedy cały sezon na ukorzenienie się i przygotowanie do pierwszej zimy. Jesienne sadzenie jest bardziej ryzykowne, szczególnie w chłodniejszych częściach kraju.

Po posadzeniu albicję należy regularnie podlewać, ale nie zalewać. Ziemia może lekko przeschnąć pomiędzy kolejnymi dawkami wody. Starsze drzewka są bardziej odporne na krótkie okresy suszy, jednak podczas długotrwałych upałów również warto je nawadniać.

Najważniejsze zasady uprawy albicji jedwabistej to:

  • zapewnienie pełnego słońca i osłony od zimnego wiatru,
  • posadzenie rośliny w przepuszczalnej ziemi bez zastojów wody,
  • umiarkowane podlewanie i ograniczenie nawożenia azotem pod koniec lata.

Odmiany o ciemnych liściach, takie jak Summer Chocolate, również najlepiej rosną w pełnym słońcu, w dobrze zdrenowanej glebie i miejscu zabezpieczonym przed chłodnymi podmuchami.

Czy albicję trzeba nawozić?

Albicja nie wymaga bardzo intensywnego nawożenia. Wiosną można zasilić ją kompostem albo niewielką dawką nawozu wieloskładnikowego przeznaczonego do drzew i krzewów ozdobnych. W żyznym ogrodowym podłożu często wystarcza jedna aplikacja na początku sezonu.

Nawożenie azotowe należy zakończyć najpóźniej w pierwszej połowie lata. Podawanie takich preparatów w sierpniu lub wrześniu może przedłużać wzrost pędów. Roślina nie zdąży wtedy przejść w stan spoczynku, przez co staje się bardziej podatna na uszkodzenia mrozowe.

Od drugiej połowy lata można zastosować nawóz jesienny z przewagą potasu i fosforu, lecz nie jest to zawsze konieczne. Ważniejsze jest ograniczenie podlewania i nawożenia w odpowiednim momencie, aby młode przyrosty zaczęły drewnieć przed zimą.

Kiedy albicja zaczyna kwitnąć?

Albicja zwykle nie kwitnie od razu po posadzeniu. Młode sadzonki potrzebują czasu na rozbudowę korzeni, pnia i korony. Pierwsze kwiaty mogą pojawić się po kilku latach, a dokładny termin zależy od pochodzenia sadzonki, odmiany oraz warunków uprawy.

Rośliny rozmnażane z nasion często zakwitają później niż egzemplarze szczepione lub rozmnażane wegetatywnie. W chłodnych miejscach kwitnienie może być nieregularne, ponieważ albicja potrzebuje długiego, ciepłego lata i dużej ilości światła.

Kwiaty pojawiają się przeważnie w lipcu lub sierpniu. Mają postać delikatnych skupisk długich, różowych i białawych pręcików. W chłodniejsze lata kwitnienie może być słabsze albo rozpocząć się dopiero pod koniec sezonu.

Czy albicja jest wieloletnia?

Albicja jedwabista jest rośliną wieloletnią. W naturalnych warunkach przyjmuje formę drzewa i może rosnąć przez wiele lat. Na zimę zrzuca liście, dlatego późną jesienią jej korona staje się całkowicie naga. Nie oznacza to, że roślina obumarła.

Wiosną albicja budzi się później niż większość popularnych drzew ogrodowych. Pierwsze liście mogą pojawić się dopiero w maju, a po chłodnej zimie nawet jeszcze później. Z tego powodu nie należy zbyt szybko usuwać rośliny, która na początku wiosny wygląda na suchą.

Stan pędów można sprawdzić, bardzo delikatnie zarysowując korę paznokciem. Zielona i wilgotna tkanka pod spodem oznacza, że gałąź żyje. Brązowy, suchy środek może świadczyć o jej przemarznięciu.

Nawet gdy część korony zostanie uszkodzona przez mróz, korzenie mogą pozostać żywe. Albicja potrafi wtedy wypuścić nowe pędy z niższych części pnia lub bezpośrednio z podstawy. Odbudowa może potrwać jeden albo kilka sezonów.

Czy albicja zimuje w gruncie?

Albicja może zimować w gruncie, ale powodzenie uprawy zależy od regionu, odmiany, wieku drzewka oraz sposobu zabezpieczenia. Największe szanse ma w cieplejszych rejonach Polski, na przykład w zachodniej części kraju, na Dolnym Śląsku, w większych miastach oraz w miejscach o łagodnym mikroklimacie.

Młode sadzonki są znacznie bardziej wrażliwe na mróz niż starsze, dobrze ukorzenione egzemplarze. Pierwsze dwie lub trzy zimy mają duże znaczenie dla dalszej uprawy. Nawet odmiana uznawana za odporniejszą może ucierpieć, gdy zostanie posadzona na otwartej przestrzeni, w mokrym podłożu lub w miejscu narażonym na mroźny wiatr.

Albicji szkodzą nie tylko bardzo niskie temperatury. Problemem bywają także zimowe ocieplenia, po których nagle wraca silny mróz. Takie wahania mogą uszkodzić pędy, które zbyt wcześnie rozpoczęły proces wychodzenia ze spoczynku. (RHS)

W surowszych zimach może dojść do przemarznięcia końcówek gałęzi, większej części korony, a czasem nawet całego pnia. Korzenie zabezpieczone grubą warstwą ściółki mają jednak szansę przetrwać i wypuścić nowe przyrosty wiosną.

Jak zabezpieczyć albicję przed zimą?

Przed nadejściem mrozów podstawę drzewka warto obsypać grubą warstwą kory, suchych liści, kompostu albo ziemi. Kopczyk powinien chronić szyjkę korzeniową i najniższą część pnia. To właśnie z tego miejsca roślina może odrosnąć, jeśli górne gałęzie przemarzną.

Pień młodego egzemplarza można owinąć białą agrowłókniną, matą słomianą albo materiałem jutowym. Osłona powinna przepuszczać powietrze. Nie należy ciasno owijać rośliny folią, ponieważ pod nieprzepuszczalnym materiałem może gromadzić się wilgoć sprzyjająca gniciu i rozwojowi chorób.

Koronę młodej albicji można delikatnie związać i osłonić kilkoma warstwami zimowej agrowłókniny. Materiał należy założyć dopiero po nadejściu chłodów. Zbyt wczesne okrycie może utrudnić roślinie prawidłowe wejście w stan spoczynku.

Zabezpieczenia usuwa się stopniowo wiosną, najlepiej w pochmurny dzień. Warto jednak pozostawić je w pobliżu, ponieważ młode liście mogą zostać uszkodzone przez późne przymrozki.

Czy albicję można uprawiać w donicy?

Uprawa w pojemniku jest dobrym rozwiązaniem dla osób mieszkających w chłodniejszych regionach. Donicę można latem ustawić na słonecznym tarasie, balkonie lub w ogrodzie, a przed zimą przenieść do jasnego i chłodnego pomieszczenia.

Pojemnik powinien być duży, stabilny i mieć otwory odpływowe. Na jego dnie warto umieścić warstwę drenażu. Albicja w donicy wymaga częstszego podlewania niż drzewko rosnące w gruncie, ponieważ bryła korzeniowa szybciej wysycha podczas upałów.

Zimą roślina powinna przejść okres spoczynku. Odpowiednie będzie chłodne miejsce, w którym temperatura pozostaje dodatnia, ale nie jest tak wysoka jak w ogrzewanym mieszkaniu. Podlewanie należy wtedy ograniczyć, nie dopuszczając jednak do całkowitego wyschnięcia korzeni.

Duża albicja z czasem staje się trudna do przenoszenia, dlatego donica powinna stać na podstawie z kółkami. Co kilka lat konieczne może być przesadzenie drzewka albo wymiana części podłoża i kontrola systemu korzeniowego.

Czy albicję należy przycinać?

Albicja nie wymaga corocznego, silnego cięcia. Najczęściej wystarcza usuwanie pędów suchych, złamanych, przemarzniętych albo krzyżujących się. Zabieg najlepiej przeprowadzić późną wiosną, gdy można już dokładnie ocenić, które gałęzie rozpoczęły wzrost.

Nie warto przycinać jej zbyt wcześnie. W marcu lub na początku kwietnia pędy mogą wyglądać na martwe, chociaż nadal są zdolne do wypuszczenia liści. Bezpieczniej poczekać, aż zdrowa część korony zacznie się wyraźnie rozwijać.

Młodą roślinę można lekko formować, aby uzyskać jeden główny pień oraz równomiernie rozłożoną koronę. Cięcie powinno być umiarkowane, ponieważ usunięcie dużej liczby pędów może pobudzić albicję do wypuszczania miękkich, szybko rosnących przyrostów.

Dlaczego albicja nie rośnie?

Zahamowanie wzrostu po posadzeniu nie musi oznaczać choroby. Roślina może potrzebować jednego sezonu na ukorzenienie się w nowym miejscu. Szczególnie wolno rozwijają się egzemplarze przesadzone z pojemników o mocno skręconych lub uszkodzonych korzeniach.

Przyczyną słabego wzrostu może być również zbyt mała ilość światła, mokra gleba, późne przymrozki albo nadmierne przesuszenie młodej sadzonki. Albicja posadzona w cieniu często tworzy cienkie, wydłużone pędy i niewielką liczbę liści.

Niepokojącym sygnałem jest ciemnienie podstawy pnia, mięknięcie korzeni lub utrzymujące się żółknięcie liści. Objawy te mogą wskazywać na nadmiar wilgoci. W takim przypadku warto ograniczyć podlewanie i sprawdzić, czy woda swobodnie odpływa z miejsca uprawy.

Po jakim czasie albicja osiągnie docelową wielkość?

Przy rocznych przyrostach wynoszących kilkadziesiąt centymetrów albicja może już po kilku sezonach stać się wyraźnym elementem ogrodu. Osiągnięcie wysokości około 2–3 m zajmuje zwykle kilka lat, lecz zimowe uszkodzenia mogą znacznie wydłużyć ten czas.

W łagodnym klimacie drzewo rośnie szybciej i regularniej. W Polsce część energii może każdego roku przeznaczać na odbudowę pędów uszkodzonych przez mróz. Z tego powodu dwa egzemplarze tej samej odmiany posadzone w różnych miejscach mogą po pięciu latach znacznie różnić się wielkością.

Najlepsze efekty daje cierpliwa uprawa na nasłonecznionym, zacisznym i dobrze zdrenowanym stanowisku. Albicja nie zawsze zachowuje się przewidywalnie, ale po dobrym ukorzenieniu potrafi rosnąć bardzo energicznie, tworząc szeroką koronę oraz liczne pierzaste liście.

Źródło: www.warsztatogrodnika.pl