Pomidory wyglądają zdrowo, zaczynają dojrzewać, a kilka dni przed planowanym zbiorem ich skórka nagle pęka. Problem szczególnie często pojawia się po intensywnych opadach albo obfitym podlaniu przesuszonej ziemi. Nie zawsze da się uratować każdy owoc, ale sposób nawadniania i kilka zmian w pielęgnacji mogą wyraźnie ograniczyć pękanie.
Dlaczego pomidory pękają podczas dojrzewania?
Owoc pomidora rośnie nie tylko wtedy, gdy jest mały i zielony. Zmiany zachodzą również podczas dojrzewania. Jeśli roślina po okresie ograniczonego dostępu do wody nagle otrzyma jej bardzo dużo, owoce mogą zacząć szybko zwiększać swoją objętość.
Skórka musi dostosować się do zmian zachodzących wewnątrz owocu. Gdy tempo zwiększania objętości jest zbyt duże w stosunku do możliwości rozciągania skórki, może dojść do jej rozerwania.
Właśnie z tego powodu zdrowe pomidory potrafią popękać bardzo szybko po intensywnym deszczu. Problem nie musi rozwijać się przez wiele tygodni. Czasami wystarczy gwałtowna zmiana dostępności wody.
Najbardziej niekorzystne jest przesuszenie, a później obfite podlewanie
Jednym z częstych błędów jest dopuszczenie do mocnego wyschnięcia podłoża, a następnie próba nadrobienia zaległości dużą ilością wody. Roślina przechodzi wtedy od niedoboru do nagłego, bardzo dobrego zaopatrzenia w wodę.
Znacznie korzystniejsze jest utrzymywanie możliwie równomiernej wilgotności w strefie korzeniowej. Nie oznacza to, że ziemia powinna być bez przerwy mokra. Pomidory potrzebują również odpowiednich warunków powietrznych w obrębie systemu korzeniowego, a stale zalane podłoże może prowadzić do innych problemów.
Częstotliwość podlewania trzeba dostosować do rodzaju gleby, temperatury, nasłonecznienia, wielkości roślin oraz warunków pogodowych. Nie istnieje jeden harmonogram odpowiedni dla każdej uprawy.
Obfity deszcz po suszy może zniszczyć niemal dojrzałe owoce
Nawet bardzo dobrze prowadzona uprawa nie daje pełnej kontroli nad pogodą. Po kilku gorących i suchych dniach może pojawić się ulewa, która w krótkim czasie dostarczy do gleby dużą ilość wody.
Jeśli na krzakach znajduje się wiele dojrzewających owoców, część z nich może popękać. Charakterystyczne uszkodzenia bywają widoczne już niedługo po zmianie pogody.
W uprawie pod osłonami łatwiej kontrolować ilość dostarczanej wody, choć również tam niewłaściwe nawadnianie może powodować duże wahania wilgotności. W gruncie większe znaczenie ma odpowiednie gospodarowanie wodą w glebie i ograniczanie jej szybkiego wysychania.
Pęknięcia wokół szypułki i wzdłuż owocu mogą wyglądać inaczej
Nie wszystkie uszkodzenia pomidorów mają taki sam kształt. Pęknięcia koncentryczne tworzą się wokół miejsca, w którym szypułka łączy się z owocem. Mogą przypominać okręgi lub półokręgi.
Drugi charakterystyczny rodzaj to pęknięcia promieniste. Biegną od okolicy szypułki w kierunku dolnej części pomidora i mogą być głębsze. Oba typy są związane między innymi z tempem wzrostu owocu oraz warunkami, w których rozwija się roślina.
Wygląd uszkodzenia może być pomocną wskazówką, ale nie należy na jego podstawie wyciągać wniosku, że winny jest jeden konkretny błąd. Na pękanie wpływa jednocześnie kilka czynników.
Czy pomidory trzeba podlewać codziennie?
Codzienne podlewanie nie jest zasadą obowiązującą w każdej uprawie. Na lekkiej, szybko przesychającej glebie podczas upałów woda może być potrzebna często. Na cięższej ziemi albo przy chłodniejszej pogodzie sytuacja będzie zupełnie inna.
Najważniejsze jest unikanie dużych wahań. Jeśli rośliny regularnie więdną z powodu przesuszenia, a później dostają ogromną porcję wody, warunki nie są stabilne.
Warto sprawdzać wilgotność nie tylko na powierzchni. Wierzchnia warstwa może wyglądać na suchą, podczas gdy kilka centymetrów niżej nadal znajduje się wystarczająca ilość wilgoci. Podlewanie wyłącznie na podstawie wyglądu powierzchni ziemi może więc prowadzić do błędnej oceny.
Lepiej podlewać ziemię niż liście
Woda powinna trafiać przede wszystkim w okolice systemu korzeniowego. Polewanie całych roślin nie zwiększa ilości wody dostępnej dla korzeni w bardziej korzystny sposób, a częste moczenie liści może sprzyjać warunkom odpowiednim dla rozwoju niektórych chorób.
Dobrym rozwiązaniem może być nawadnianie kroplowe. Pozwala dostarczać wodę stosunkowo równomiernie i bez moczenia części nadziemnej. Nie oznacza to jednak, że sam montaż linii kroplującej rozwiązuje wszystkie problemy.
Nadal trzeba odpowiednio dobrać czas oraz częstotliwość nawadniania. System uruchamiany zbyt rzadko lub pozostawiany włączony przez nieodpowiedni czas również może powodować znaczne zmiany wilgotności podłoża.
Ściółkowanie pomaga ograniczyć wahania wilgotności
Warstwa ściółki zmniejsza bezpośrednie nagrzewanie powierzchni gleby i ogranicza parowanie wody. Dzięki temu ziemia może wysychać wolniej, a warunki wokół korzeni są bardziej stabilne.
Do ściółkowania można wykorzystywać materiały odpowiednie dla danej metody uprawy. Ważne, aby nie stosować materiału zanieczyszczonego chorobami czy nasionami chwastów i nie tworzyć warunków sprzyjających zaleganiu nadmiaru wody bezpośrednio przy roślinie.
Ściółka nie zastępuje podlewania. Pomaga jednak zmniejszyć różnicę pomiędzy bardzo mokrym podłożem bezpośrednio po nawodnieniu a mocno przesuszoną ziemią kilka dni później.
Odmiana pomidora również ma znaczenie
Nie wszystkie pomidory są jednakowo podatne na pękanie. Poszczególne odmiany różnią się budową owoców, właściwościami skórki, wielkością i tempem dojrzewania. Niektóre znoszą wahania dostępności wody lepiej, inne reagują pękaniem znacznie łatwiej.
Jeżeli problem powtarza się każdego roku mimo odpowiedniego nawadniania, warto sprawdzić informacje dotyczące uprawianej odmiany. Przy planowaniu kolejnego sezonu można wybrać odmiany opisywane jako mniej podatne na pękanie.
Odporność nie oznacza jednak całkowitej niewrażliwości. Nawet mniej podatny pomidor może popękać po długotrwałej suszy zakończonej bardzo intensywnym deszczem.
Dojrzewające owoce są szczególnie narażone
Problem często staje się widoczny właśnie wtedy, gdy pomidor zaczyna zmieniać kolor. W tym okresie właściwości owocu i jego skórki ulegają zmianom, a zdolność do znoszenia nagłego wzrostu objętości może być mniejsza.
Jeżeli prognozowane są intensywne opady, a owoce osiągnęły już odpowiedni stopień dojrzałości, można rozważyć wcześniejszy zbiór tych, które nie muszą pozostawać dłużej na krzaku. Pomidory, które rozpoczęły proces dojrzewania, mogą kontynuować go po zerwaniu.
Nie warto natomiast zrywać wszystkich zupełnie niedojrzałych owoców tylko z obawy przed deszczem. Decyzję trzeba dostosować do ich stadium rozwoju oraz sytuacji pogodowej.
Czy nawożenie może wpływać na pękanie pomidorów?
Pękanie nie jest problemem, który można sprowadzić wyłącznie do braku jednego składnika pokarmowego. Najczęściej największą uwagę należy zwrócić na gospodarkę wodną, ale sposób nawożenia również wpływa na wzrost i kondycję roślin.
Nadmierne nawożenie, zwłaszcza prowadzące do bardzo intensywnego wzrostu, nie jest sposobem na uzyskanie odporniejszych owoców. Składniki pokarmowe powinny być dostarczane w ilościach odpowiadających potrzebom roślin i zasobności podłoża.
Nie warto również sięgać po przypadkowy nawóz natychmiast po zauważeniu pierwszego pęknięcia. Jeśli dzień wcześniej ogród został obficie podlany po tygodniu suszy albo przeszła ulewa, przyczyny należy najpierw szukać w zmianie warunków wodnych.
Czy wapń zapobiega pękaniu owoców?
Wapń jest ważnym składnikiem związanym między innymi z budową ścian komórkowych, ale pękającej skórki nie należy automatycznie traktować jako dowodu jego niedoboru. Dodanie nawozu wapniowego nie rozwiąże problemu wynikającego z gwałtownego pobrania dużej ilości wody.
Zaburzenia gospodarki wapniem są bardziej kojarzone między innymi z suchą zgnilizną wierzchołkową pomidora. Także w tym przypadku ogromne znaczenie ma transport składnika w roślinie i gospodarka wodna, a nie wyłącznie jego zawartość w glebie.
Nawożenie najlepiej prowadzić świadomie, biorąc pod uwagę właściwości podłoża. Stosowanie kolejnych preparatów bez rozpoznania przyczyny może nie przynieść oczekiwanego rezultatu.
Czy popękany pomidor można zjeść?
Samo pęknięcie skórki nie oznacza automatycznie, że cały pomidor nadaje się do wyrzucenia. Jeśli uszkodzenie jest świeże, owoc nie wykazuje oznak pleśni ani gnicia i został szybko zebrany, można ocenić jego stan przed wykorzystaniem.
Pęknięcie stanowi jednak otwartą drogę dla drobnoustrojów, a uszkodzone owoce szybciej się psują. Nie powinny długo pozostawać na krzaku ani leżeć przez wiele dni po zbiorze.
Pomidory z pleśnią, rozległą zgnilizną, nieprzyjemnym zapachem lub wyraźnymi oznakami zepsucia należy odrzucić. Samo odkrojenie widocznie zmienionego fragmentu nie zawsze jest odpowiednim rozwiązaniem w przypadku miękkiego, silnie zepsutego owocu.
Czy można uratować pomidor, który już pękł?
Pęknięta skórka nie zrośnie się w sposób, który przywróci owocowi pierwotny wygląd. Niewielkie, powierzchniowe uszkodzenia mogą z czasem korkowacieć, jeśli warunki będą odpowiednie, ale pomidor pozostanie uszkodzony.
Zamiast próbować naprawić konkretny owoc, lepiej skupić się na ochronie pozostałych. Trzeba sprawdzić wilgotność ziemi, ograniczyć gwałtowne zmiany w podlewaniu i regularnie zbierać dojrzewające pomidory.
Jeśli uszkodzenia pojawiły się po ulewie, nie oznacza to, że następne owoce muszą spotkać się z tym samym problemem. Dużo zależy od dalszej pogody oraz sposobu prowadzenia uprawy.
Jak ograniczyć pękanie pomidorów przed zbiorem?
Najważniejszym działaniem jest utrzymywanie możliwie równomiernej dostępności wody. Pomidorów nie należy regularnie doprowadzać do silnego więdnięcia, a później zalewać ogromną ilością wody. W okresach upałów trzeba częściej kontrolować podłoże i reagować, zanim mocno wyschnie.
Pomocne może być ściółkowanie oraz nawadnianie kierowane bezpośrednio do gleby. Przy uprawie pod osłonami łatwiej kontrolować opady, ale trzeba uważać, aby własnym podlewaniem nie tworzyć podobnych wahań.
Warto także regularnie zbierać owoce, które osiągnęły odpowiedni etap dojrzewania, szczególnie przed zapowiadaną zmianą pogody. Jeśli pomidory co roku pękają mimo stabilnego podlewania, przy wyborze nasion lub sadzonek na kolejny sezon można dodatkowo zwrócić uwagę na podatność danej odmiany.
Pęknięcie widoczne na dojrzałym owocu jest często końcowym skutkiem tego, co wydarzyło się wcześniej w strefie korzeniowej. Im bardziej równomierne warunki wodne zapewnimy roślinie podczas wzrostu i dojrzewania pomidorów, tym mniejsze będzie ryzyko, że zdrowo wyglądający owoc rozerwie się tuż przed planowanym zbiorem.
Źródło: www.warsztatogrodnika.pl












