Zima to jeden z najtrudniejszych okresów dla roślin ogrodowych, a iglaki – choć uznawane za odporne – wcale nie są niezniszczalne. Mróz, wysuszający wiatr, intensywne słońce i ciężki śnieg mogą wyrządzić im poważne szkody. W tym artykule dowiesz się, jak skutecznie zabezpieczyć iglaki przed zimą, aby wiosną cieszyły się zdrowym wyglądem i intensywną barwą.
Dlaczego iglaki cierpią zimą?
Iglaki zimozielone nie przechodzą pełnego spoczynku. Ich igły nadal odparowują wodę, nawet gdy gleba jest zamarznięta i korzenie nie mogą jej pobrać. Prowadzi to do tzw. suszy fizjologicznej, która objawia się brązowieniem i opadaniem igieł. Dodatkowo zagrożeniem są:
- silne mrozy bez okrywy śnieżnej,
- gwałtowne wahania temperatur,
- zimowe słońce odbijające się od śniegu,
- ciężki, mokry śnieg deformujący korony.
Dlatego odpowiednie przygotowanie iglaków przed zimą ma realny wpływ na ich kondycję.
Kiedy rozpocząć zabezpieczanie iglaków?
Zabezpieczanie iglaków należy rozpocząć późną jesienią, gdy temperatura w nocy spada poniżej zera, ale gleba nie jest jeszcze całkowicie zamarznięta. Zbyt wczesne okrycie może prowadzić do przegrzewania roślin i rozwoju chorób grzybowych, natomiast zbyt późne – do uszkodzeń mrozowych.
Podlewanie iglaków przed zimą
Jednym z najważniejszych, a często pomijanych kroków jest obfite podlewanie iglaków jesienią. Woda zgromadzona w glebie pozwala roślinie przetrwać okres, w którym nie może jej pobierać z zamarzniętego podłoża.
Szczególnie ważne jest podlewanie:
- młodych nasadzeń,
- iglaków rosnących na glebach lekkich,
- roślin w pojemnikach.
Podlewanie należy zakończyć tuż przed nadejściem trwałych mrozów.
Ściółkowanie – ochrona korzeni
Ściółkowanie gleby wokół iglaków ogranicza przemarzanie korzeni i utratę wilgoci. Najlepiej sprawdzają się:
- kora sosnowa,
- zrębki drzewne,
- trociny,
- igliwie.
Warstwa ściółki powinna mieć 5–10 cm grubości i nie dotykać bezpośrednio pnia, aby nie sprzyjać gniciu.
Czy należy okrywać tuje na zimę?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Odpowiedź brzmi: to zależy. Starsze, dobrze ukorzenione tuje zwykle nie wymagają okrywania przed mrozem. Inaczej jest w przypadku:
- młodych tuj posadzonych w danym sezonie,
- roślin rosnących w wietrznych miejscach,
- odmian o delikatniejszych igłach.
W takich sytuacjach warto zastosować osłony z agrowłókniny zimowej. Materiał ten przepuszcza powietrze i światło, a jednocześnie chroni przed mrozem i wiatrem. Należy unikać folii, która powoduje zaparzanie roślin.
Jak prawidłowo okrywać iglaki?
Okrywanie powinno być lekkie i przewiewne. Najlepsze rozwiązania to:
- agrowłóknina zimowa,
- jutowe worki,
- maty słomiane.
Osłony należy zakładać luźno, tak aby roślina miała dostęp do powietrza. Dolną część można lekko przymocować, ale nie należy szczelnie owijać całej rośliny. Okrycia zdejmujemy stopniowo wczesną wiosną, gdy minie ryzyko silnych mrozów.
Jak zabezpieczyć tuje przed śniegiem?
Śnieg, zwłaszcza mokry i ciężki, może powodować rozchylanie się i łamanie gałęzi tuj. Aby temu zapobiec:
- zwiąż korony sznurkiem spiralnie od dołu do góry,
- używaj miękkiego sznurka lub taśmy ogrodniczej,
- unikaj drutu, który może uszkodzić pędy.
Po intensywnych opadach warto delikatnie strząsnąć nadmiar śniegu, najlepiej miotłą lub ręką w rękawicy. Nie wolno robić tego gwałtownie, bo zamarznięte gałęzie łatwo pękają.
Ochrona przed zimowym słońcem i wiatrem
Zimowe słońce bywa równie groźne jak mróz. Silne promieniowanie przy zamarzniętej glebie powoduje intensywne parowanie wody z igieł. Najbardziej narażone są iglaki rosnące od strony południowej i zachodniej.
W takich miejscach warto:
- ustawić parawany z mat trzcinowych,
- zastosować jasną agrowłókninę,
- sadzić iglaki w grupach, które osłaniają się wzajemnie.
Iglaki w donicach – szczególna ochrona
Rośliny uprawiane w pojemnikach są znacznie bardziej narażone na przemarzanie, ponieważ bryła korzeniowa nie jest chroniona przez glebę. Donice należy:
- ustawić na izolującym podłożu (styropian, deski),
- owinąć materiałem izolacyjnym,
- przenieść w osłonięte miejsce przy ścianie budynku.
W czasie odwilży warto kontrolować wilgotność podłoża i w razie potrzeby podlewać.
Najczęstsze błędy przy zabezpieczaniu iglaków
Wielu ogrodników nieświadomie szkodzi roślinom. Do najczęstszych błędów należą:
- zbyt wczesne okrywanie,
- używanie nieprzepuszczalnych materiałów,
- brak podlewania jesienią,
- pozostawianie ciężkiego śniegu na koronach,
- całkowite zapominanie o roślinach w donicach.
Unikając tych problemów, znacząco zwiększasz szansę, że iglaki bez strat przetrwają zimę.
Co zrobić, gdy iglaki zbrązowieją po zimie?
Jeśli mimo zabezpieczeń iglaki ucierpią, nie należy od razu ich usuwać. Wiosną warto:
- usunąć suche i uszkodzone pędy,
- regularnie podlewać,
- zastosować nawóz regeneracyjny,
- dać roślinie czas na odbudowę.
Często już po jednym sezonie wegetacyjnym iglaki odzyskują dobrą kondycję, jeśli korzenie nie zostały trwale uszkodzone.
Dobrze przygotowane iglaki nie tylko lepiej znoszą zimę, ale też szybciej startują na wiosnę. Odpowiednie zabezpieczenie to inwestycja w zdrowy i gęsty ogród przez cały rok.
Źródło: www.warsztatogrodnika.pl













